Archiwum listopad 2008, strona 2


lenistwo-moj sposob na zycie
15 listopada 2008, 16:28

jak zwykle znajduje tysiac innych zajec, byle tylko oddalic od siebie kolejne strony wiedzy ktora musze przyswoic. halo! nie musze tylko chce! kolejny ekolog (ekolozka?) tego kraju nie moze walczyc o przyrode wylacznie pieknymi haslami i niezmacona wiara;) od zawsze bylam cholernym leniem, niestety nie sposob bylo to ukryc w zadnym stadium mojej edukacji. mialam nadzieje ze wykonanie taj notki w jakis sposob mnie zmotywuje i chyba po czesci sie udalo. wlasciwie to moj pierwszy dzien porzadnej nauki od czasow przygotowan do matury... no wiec do ksiazek:)

znowu...
14 listopada 2008, 09:48

stapamy po cienkim lodzie, znowu... wizja rozstania codziennie powraca do nas jak zly sen, mysle jednak ze cos drgnelo, ze zaczynamy widziec drogowskazy. zawsze uwazalam ze pisanie o milosci jest zalosne... czy jest? a czy to jest pisanie o milosci?

Bez tytułu
11 listopada 2008, 10:21

poranek... jeden z tysiecy napawajacych nadzieja... cos sie dzieje, nie tesknie, nie mam ochoty rzucic sie w ramiona, nie zabieram wszedzie telefonu z nadzieja ze moze wlasnie zadzwoni. rutyna? wypalenie? a moze brak czegos co mogloby stworzyc nas na nowo? czasami go nienawidze, czasami wiem ze jest tym, czego potrzebuje. dziwne. samotniczka po takim czasie?

dlaczego?
10 listopada 2008, 23:12

czasna mnie, nalogowa pisarka pamietnikow...